W poniedziałek 5 czerwca uczniowie klas IV-VI odwiedzili Trójmiasto. Swoją podróż zaczęli bardzo wcześnie rano, około godziny 6. Już w autokarze humor dopisywał wszystkim. Choć droga była daleka, nikomu się nie nudziło. Pierwszym celem naszej wycieczki było Gdyńskie Akwarium w którym uczniowie mogli podziwiać eksponaty, miniaturki zwierząt i morskich przedmiotów. Oczywiście były też żywe zwierzęta: rybki, ośmiornice, koniki morskie, węże, krokodyle, płaszczki i elektryczne węgorze. Wielkim zainteresowaniem cieszyły się również pamiątki. Po wizycie w Akwarium przeszliśmy promenadą nadmorską pod stacjonujące jako muzeum już okręty: wojenny Błyskawica czy żaglowiec szkolny, na którym pływać uczyli się studenci Szkoły Morskiej w Gdyni - Dar Pomorza. Po spacerze odwiedziliśmy sopockie molo. Jak to w takim miejscu, troszkę wiało, więc co niektórym wiatr potargał fryzury :-). Kolejnym celem wycieczki było Zoo w Gdańsku. Mimo, że zwiedzanie zoo jest rzeczą niezbyt łatwą, wyczerpującą ze względu na długość trasy jaką należy pokonać, wszyscy uczniowie z ochotą przemierzali setki metrów pomiędzy klatkami ze zwierzętami. Najwięcej entuzjazmu wśród uczniów wzbudziły małpy i ich zachowanie. Na koniec odwiedziliśmy Stare Miasto w Gdańsku. Nie zapomnieliśmy o wspólnym zdjęciu z Neptunem. Zmęczeni ale zadowoleni i szczęśliwi, z głowami pełnymi wspomnień wróciliśmy bezpiecznie do domu.
Chciałabym bardzo pochwalić chłopców z klasy V: głównie Igora Sepczyńskiego, który, wyszedł z inicjatywą zorganizowania pomocy, aby chłopiec mógł dokończyć zwiedzanie zoo. Zatem dwóch Igorów i Paweł zorganizowali pomoc koledze. Postawa Igora jest wzorem do naśladowania, świadczy o wrażliwości na drugiego człowieka, empatii. Gratulujemy chłopcu takiej właśnie postawy i rodzicom - takiego syna.
Agnieszka Koziatek
Zdjęcia w albumie TRÓJMIASTO.